poniedziałek, 30 kwietnia 2012

PROLOG

- Nienawidzę, cię ! Jesteś najgorszym czym mnie w życiu spotkało ! - krzyczałam na niego, aż gardło mnie bolało .
- Ale ja ci wszystko wytłumaczę - próbował się on bronić.
- Niesłyszałeś co ci mówiłam ?! Nienawidzę Cię ! - rzucałam w niego wszystko co trafiło mi w ręce .
- Ale ja cię kocham ! - próbował mnie przytulić, ale od razu go odpychałam .
- No właśnie, ale, ale kocha mejszcze ją, jesteś dupkiem ! - otworzyłam szafę i wyrzucałąm z niej wszystko co było jego .
- Wcale nie bo ciebie kocham ! - krzyczał by mi zaiponować .
- Gdybyś mnie kochał nie zdradziłbyś mnie z tą suką ! - darłam się na niego, szukając walizki, gdy ją znalazłam, wyrzucone rzeczy wkładałam do walizki.
- Vicky ja ciebie kocham ! - tłumaczył się .
- Teraz mi to mówisz ? Wypierdalaj z stąd ! - dopowiedziałam to zapinając walizkę, po chwili mu ją dałam.
- Proszę, i spierdalaj, z mojego życia nie chcę cię już widzieć ! - wypchnęłam go za drzwi po czym je zamknęłam, na klucz, i pobiegłam wprost, usłyszałam, że coś stukło . Zobaczyłam, moje zdjęcie ze Zayn'em, nie mogłam już na niego patrzeć, więc wziełam zbite zdjęcie, i wyrzuciłam, je tam gdzie szedł on .Po czy on je wziął chwyciłi schował do walizki. Pobiegłam do pokoju połozyłam się na łóżku skolona . Wszystko co mnie otaczało to był ZAYN .

1 komentarz:

  1. Świetny blog!

    Zapraszam do mnie: http://fashion-by-anita.blogspot.com/
    +jeśli możesz dodaj się :)

    OdpowiedzUsuń